Prywatne Anonse


Joanna zaczęła bardzo niewinnie od tego czy moja jest mi dobrze z moją aktualną partnerką.

Spali razem obok siebie ale dzielił ich chłodny dystans, który znikał w zwykłym pożyciu w ciągu dnia, przy dzieciach ale w sypialni rodził się na nowo. Na mój lekki żart, że może jest niezaspokojona otworzyła się jak tama. Joanna wspomniała mi nagle, że od jakiegoś czasu jest nerwowa, wybuchowa, humorzasta.

Znalazłem hotel w samym środku miasta, dużo tańszy niż pozostałe z wyższych półek ale mimo to cena robiła wrażenie. Fotki były czarno-białe, Joasia miała blond włosy poniżej ramion, taką burzę włosów, nie patrzyła na żadnym zdjęciu w obiektyw, fotografujący uwiecznił ją w momentach zadumy ale chyba upozowanej. Pamiętajcie czytając moją pierwszą „wirtualną znajomość” z Joanną, że to był czas rodzącej się popularności tej formy zawierania znajomości.

Ciekawości „jak to może być z nią/nim?”Podkreślam, nie było wtedy komunikatorów, kamerek, skype'ów i innych gadżetów internetowych jak chociażby komputer, komunikator, kamera i telefon w jednym jak jest dzisiaj. Spędziliśmy razem czas do drugiej, trzeciej w nocy na piciu bąbelkowatego napoju, rozmowie no i naprawdę wspaniałym seksie, w którym mogłem tyle razy, że ho ho. Nie będę opisywał szczegółów. Ale i ona widocznie odczuwała podobne obawy gdyż na kilka dni przed spotkaniem poprowadziła rozmowę na temat tzw.

Odczuwałem niepokój przed tym czy sam zostanę zaakceptowany, wszak dziewczyna widziała moją podobiznę uwiecznioną niewyraźnie. Joanna Krupa nago pod Pałacem Kultury dla kibiców Polski byłaby handicapem w meczu z Czechami i warto takim dopingu pamiętać na przyszłość. Moim skromnym zdaniem np. Niemcy są nadal w grze (dzisiaj przypieczętują swój pewny awans), wieczorem grają będący formalnością mecz z Danią - ale jak można przegrywać mając takich kibiców jak pani Micaela Schaefer, prawda ?